środa, 11 lutego 2015

NIETOPERZE

Dzisiejszy dzień umilały nam nietoperze i Scooby-Doo :) Tymon od jakiegoś czasu bardzo polubił Scooby-Doo dlatego kilka dni temu zakupiliśmy kolorowankę z postaciami właśnie z tej bajki. Kolorowanka przypadła do gustu Juniorowi, ale chyba jeszcze bardziej przypadły mu tatuaże, które zostały tam dołączone. Dziś postanowiliśmy je przetestować i okazało się, że świetną zabawę mieliśmy wszyscy a nie tylko dzieci :) Książeczka do kolorowania została wydana przez wydawnictwo Zielona Sowa, które mogę Wam spokojnie polecić, bo tak kolorowanki jak i inne książeczki są bardzo fajne dla maluszków i dla starszych dzieci. Junior ma już kilka w swojej biblioteczce i często lubi do nich właśnie zaglądać. No ale o książeczkach to może innym razem napiszemy. Poświęcimy temu tematowi oddzielny post. A dziś kilka zdjęć z tatuażami :) Mamę też nie ominął zaszczyt posiadania tatuażu :)










7 komentarzy:

  1. Ups, przypomniałam sobie właśnie, że starszak też mnie dziś prosił o tatuaż, a stara matka zapomniała. Trzeba będzie to nadrobić jutro przed wyjściem do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądają roczki maluszka z tatuażami ;-) Fajny ten twój syneczek

    www.zaraz-wracam.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne te tatuaże, też lubiłam je naklejać w dzieciństwie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, ja też pamiętam takie z dzieciństwa :) Taka mała rzecz a jaką potrafi radość dzieciom sprawić :)

    OdpowiedzUsuń